2 Turbojulita Rally Tarmac Masters 2020: Pewna wygrana Maćka Uss! Pech Michalczuka i Parzócha.

2 Turbojulita Rally to kolejna runda dolnośląskiego cyklu MRF Tarmac Masters 2020 którego organizatorem jest Stowarzyszenie GlobalSport. Tym razem zawodnicy zawitali do Jedliny-Zdrój aby ścigać się po malowniczych trasach położonych w Górach Sowich i Wałbrzyskich. Pomimo „wiadomego czasu” lista zgłoszeń do III rundy MRF Tarmac Masters 2020 wyglądała bardzo okazale. Na tychże zawodach można było spotkać trzech reprezentantów Auto Moto Klubu Wrocławskiego – Kacpra Michalczuka z Tomaszem Parzóchem w RO i Macieja Uss w SKJS. Niestety dla wrocławian ta impreza jest po raz kolejny pechową. Ubiegłoroczna edycja nie potoczyła się dla nich pomyślnie skutecznie eliminując ich z walki z powodu awarii samochodu. Podczas obecnej spotkał ich taki sam los a dodatkowo… na tym samym odcinku specjalnym! Po raz kolejny posłuszeństwa odmówiła skrzynia biegów. Na szczęście z tego co wiemy to chłopaki już pracują nad tym aby pojawić się w Radkowie podczas finałowej edycji!

Natomiast naszemu sekretarzowi, Maćkowi Uss który standardowo pilotował Krzysztofa Trybusa, rywalizacja przebiegła bezproblemowo i podsumowana została pewnym zwycięstwem w klasie SK5. Taki fakt tylko potwierdza, że w tym roku możemy się spodziewać 3 wyśmienitych wyników w klasyfikacjach rocznych (cykli TM, RM i oczywiście Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Dolnego Śląska!)

Andrzej Płoński wygrywa klasę C2 w III rundzie Pucharu Polski SUPERMOTO!

20 września na Autodromie Słomczyn miała miejsce II runda Mistrzostw i Pucharu Polski SUPERMOTO. Obiektywnie patrząc – można ją uznać za półfinał gdyż do podsumowanie sezonu odbędzie się za kilka tygodni w Bydgoszczy. Zgodnie z zapowiedzią w Słomczynie stawiło się czterech motocyklistów reprezentujących AMK Wrocławski – Robert Kania, Patrycjusz Kesling, Andrzej Płoński i Marcin Staszak. Z wiadomych powodów, bieżący sezon jest krótszy to i zawodnicy mają więcej do roboty na torze. Zdecydowanie z najlepszej strony ponownie pokazał się Andrzej Płoński, który finalnie zwyciężył w klasie C2 w Pucharze Polski. Niewiele do podium zabrakło Robertowi Kania który zawody ukończył na piątym miejscu. Natomiast Patrycjusz Kesling imprezę ukończył w tylnej części stawki ale dowożąc cenne punkty do klasyfikacji klubowej. Marcin Staszak który w ubiegłym roku bardzo dobrze punktował w klasie C2 podczas słomczyńskich zawodów postanowił wystartować w klasie Amator. Dobra dyspozycja w wyścigach kwalifikacyjnych jak i finałowych dała mi ostatecznie II miejsce w klasie! Doskonała dyspozycja naszej wspaniałej czwórki w zupełności przeniosła się na aspekt klasyfikacji klubowej Pucharu Polski. W chwili obecnej z przewagą 31 punktów jesteśmy jej liderem! Finałowa runda Pucharu Polski Supermoto która odbędzie się 3 października w Bydgoszczy zapowiada się niezwykle interesująco!
Za zdjęcia bardzo dziękujemy panu Arturowi Robakowi.

III runda Hot Hatch Cup 2020: Marcin Dopierała wygrywa klasę PRO 2WD 250+!

Cykl ogólnopolskich znanych imprez typu time attack – Hot Hatch Cup zawitał na tor w Kamieniu Śląskim – Silesia Ring. Jest on skierowany do wszystkich chętnych którzy lubią torowe ściganie na czas. Lista startowa opiewała wiele ciekawych pojazdów – głównie sportowe odmiany modeli popularnych marek spotykanych na naszych ulicach. Jednak pośród nich można było zobaczyć Volkswagena Sirocco którym w klasie PRO 2WD 250+ startował nasz reprezentant, Marcin Dopierała. Zdobywca dwóch tytułów Wicemistrza Polski w Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski start na Silesia Ring potraktował bardzo treningowo. Ostatecznie jednak zdołał wygrać klasę w której startował z przewagą 3 sekund! Warto tez odnotować, że nasz zawodnik zajął bardzo wysokie, piąte miejsce w klasyfikacji generalnej imprezy (pośród o wiele mocniejszych samochodów)!

Rajdy i Supermoto. Kolejny aktywny weekend w Jedlinie-Zdrój i Słomczynie przed nami!

Trzeba przyznać, że tegoroczny wrzesień jest wyjątkowo naszpikowany imprezami sportowymi w każdej dyscyplinie i randze. Organizatorzy imprez których wiosenny lockdown mocno przyblokował właśnie teraz muszą nadrabiać zaległości. Dla zawodników nie jest to też łatwy czas ale wszyscy są niezwykle zdeterminowani i zmobilizowani aby czym prędzej podsumować sezon przez zapowiadaną „drugą falą”. W Jedlinie-Zdrój i okolicach odbywać się będzie 2 Turbojulita Rally który jednocześnie będzie III rundą cyklu Tarmac Masters. Na listach zgłoszeń w klasyfikacji RO i SKJS dostrzec można trzech reprezentantów Auto Moto Klubu Wrocławskiego. Z numerem 15 w klasie PRO2 walczyć będą Kacper Michalczuk i Tomasz Parzóch. Wrocławianie po odcinkach specjalnych podróżować będą białym Renault Clio Sport. Natomiast w klasyfikacji SKJS, w klasie TM5 zobaczyć będzie można Macieja Uss który tradycyjnie pilotować będzie Krzysztofa Trybusa. Rywalizacja zapowiada się bardzo ciekawie!

Również bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja na słomczyńskim torze na którym w niedzielę odbywać się III runda Mistrzostw i Pucharu Polski w Supermoto. Ci którzy śledzą poczynania i sukcesy naszego Klubu chyba doskonale pamiętają, że w roku ubiegłym dzięki wyśmienitej dyspozycji naszych zawodników, AMK Wrocławski ukończył sezon jako lider w klasyfikacji klubowej Pucharu Polski. Póki co, po dwóch rundach ponownie jesteśmy na czele klasyfikacji. Na torze w Słomczynie będzie można spotkać aż czterech reprezentnatów naszego Klubu – Robert Kania, Patrycjusz Kesling, Andrzej Płoński i powracający do ścigania w tym koronasezonie, Marcin Staszak. Liczymy, że nasi zawodnicy ponownie zaliczą pozytywny występ a zdobyte punkty umocnia nas na czele klasyfikacji klubowej PP 2020.

I runda Rotax MAX Challenge 2020: Podwójne podium Sławka Murańskiego!

Sezon cyklu Rotax MAX Challenge w edycji polskiej nareszcie oficjalnie wystartował. Mimo, że w ramach eliminacji Kartingowych Mistrzostw Polski były punktowane rundy zaliczane do powyższego cyklu to teraz tak na prawdę ruszyło prawdziwe ściganie w promotorskim cyklu Rotaxa. Inauguracyjna runda rozgrywana była na AWIX Arena w Toruniu. Dla naszego reprezentanta, Sławomira Murańskiego ten wyścigowy weekend był bardzo udany. Wszystkie biegi treningowe, kwalifikacyjne a także finałowe kończył w ścisłej trójce – zarówno z klasyfikacji DD2 Masters jak i DD2 Max. Finalnym smaczkiem był fakt, że Sławko jako jedyny zawodnik stanął na podium w dwóch kategoriach. W DD2 Masters na pierwszym miejscu a w DD2 Max na trzecim. Tak samo też wygląda klasyfikacja sezonu. Wszyscy jesteśmy dobrej myśli o finałowym sukcesie lecz przed naszym reprezentantem niemała ilość imprez „do objechania”.

Rallycross i Karting. Przed naszymi zawodnikami kolejny wyścigowy weekend!

Jakub Jurek i Sławomir Murański. Te dwa nazwiska będą się przewijać w nadchodzący weekend na listach startowych w zawodach rallycrossowych i kartingowych. Tym razem przed naszymi reprezentantami są imprezy zaliczane do krajowych czempionatów. Jakub Jurek to zawodnik który już drugi rok ściga się w rallycrossie – niezwykle widowiskowej dyscyplinie samochodowej która od kilku lat w Polsce przeżywa niebywały renesans. Poprzednia runda która była inauguracją tegorocznego sezonu była udana – wrocławianin zmagania zakończył udziałem w finale Mistrzostw Polski w klasie RWD-Cup. Liczymy, że i tym razem słomczyński tor będzie mu przychylny!

Sławomir Murański to w tym roku najbardziej zapracowany zawodnik reprezentujący barwy Auto Moto Klubu Wrocławskiego. Jako świeżo upieczony Kartingowy Mistrz Polski, kontynuuje batalię w krajowych rozgrywkach cyklu Rotax MAX Challenge Poland 2020. Szczęśliwie tak się zdarzyło, że wyniki osiągnięte w zawodach mistrzowskich równolegle były liczone do w/w cyklu. Mimo, że oficjalnie pierwsza runda startuje w najbliższy weekend w Toruniu to nasz zawodnik w chwili obecnej zajmuje pierwsze miejsce w kategorii DD2 Masters oraz piąte w kategorii DD2 Max. Dodatkowego smaczku przed zawodami dodaje fakt, że na toruńskiej AWIX arenie zawodnicy kartingowi nie ścigali się od przeszło dwóch lat!

Zapowiada się niezwykle ekscytujący weekend. Panowie, powodzenia i czekamy na pozytywne doniesienia!

Sławomir Murański liderem cyklu Rotax Euro Trophy 2020!

Sławomir Murański – tryumfator cyklu Rotax Euro Trophy 2018, po rundzie rozgrywanej w niemieckim Wackersdorfie pewnie objął fotel lidera w klasyfikacji generalnej tegorocznej odsłony w/w cyklu. Świeżo upieczony (choć jeszcze nieoficjalnie) Mistrz Polski w kategorii DD2 Masters do rywalizacji podszedł z pokorą i chłodną głową. Wszyscy w środowisku kartingowym wiedzą, że Euro Trophy jest cyklem który jest na wyższym poziomie rywalizacji w porównaniu chociaż do CEE Rotax MAX Challenge czy rozgrywek krajowych. A to przez to że w tych zawodach udział biorą często zawodnicy którzy od lat tworzą czołówkę światowego kartingu. Zawody w Niemczech nasz reprezentant rozpoczął od zdobycia piątego miejsca w biegu treningowym. Natomiast w kwalifikacjach linię mety osiągał dwa razy na czwartej pozycji i raz na trzeciej. Natomiast biegi finałowe to jazda w ścisłej czołówce. Ostatecznie wrocławianin zmagania ukończył na zasłużonym drugim miejscu. Szybszy od niego był tylko ubiegłoroczny zwycięzca Finału Światowego Rotax MAX Challenge 2019, austriak Roberto Pesevski.

 

29 Rally Masters ŚWIDNICA 2020: Kolejna wygrana Maćka Uss i ogromny pech braci Kołodziejów

Za nami III runda Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Dolnego Śląska która była rozgrywana w ramach 29 Rally Masters. Tym razem impreza organizowana przez G4 SportClub odbywała się w bliskich okolicach Świdnicy – potocznie zwanej stolicą polskich rajdów. Bardzo dobre prognozy pogody na niedzielę 6 września zapowiadały bardzo zaciętą walkę. Zawodnicy do pokonania mieli łącznie 6 odcinków specjalnych w tym 3 razy przejeżdżany klasyk polskich rajdów – OS: Walim-Rościszów. Na liście startowej dostrzec można było dwie ekipy reprezentujące Auto Moto Klub Wrocławski. W klasie SK4 zgłosili się Michał i Wojciech Kołodziej. Z ogromną chęcią walki stanęli na linii startu gdyż podczas poprzedniej rundy RSMDŚL ich KIA Picanto uległa awarii technicznej która skutkowała nie ukończeniem rywalizacji w Gryfowie Śląskim. Niestety pech ich także nie opuścił w Świdnicy. KIA ponownie odmówiła posłuszeństwa i to niestety już na pierwszym odcinku specjalnym. Wielka szkoda gdyż ten fakt ostatecznie przekreślił ich szanse na walkę o podium tegorocznych Mistrzostw.

Kolejny bardzo dobry start za sobą ma nasz sekretarz, Maciej Uss, który pilotował Krzysztofa Trybusa. Świdniczanie praktycznie prowadzili w klasie od pierwszego odcinka a finalny bilans dał im pewną wygraną z ponad 30 sekundową przewagą nad rywalami. Kolejny wyśmienity start tylko ich umocnił na pozycji liderów w klasie SK5 w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Dolnego Śląska!

 

CEE Rotax MAX Challenge 2020: Sławomir Murański liderem kategorii DD2 Masters!

Kolejny wyścigowy weekend udany dla naszego reprezentanta, Sławomira Murańskiego. III runda pucharu Europy Centralno-Wschodniej rozgrywany pod nazwą CEE Rotax MAX Challenge padła pewnym łupem wrocławianina. Jednak do zawodów w austriackim Bruck podchodził z „zimną głową” czego dowodem były skromne zapowiedzi nie zdradzające zamiarów i możliwości naszego zawodnika. Dlatego tez ogromnym zaskoczeniem dla wszystkich była jego doskonałe przygotowanie fizyczne i sprzętowe które pozwoliły mu pewnie wygrać wszystkie wyścigi (treningowe, kwalifikacyjne a także półfinały w których zdobył pole postion do biegu finałowego). W finale także nie było zaskoczenia gdyż liderował w stawce od startu do mety. Wartym odnotowania jest fakt, że do spektakularnego zwycięstwa dorzucił także „best lap” który osiągnął w wspólnym biegu z zawodnikami kategorii DD2 Max! Jednak dla nas najważniejszą informacją jest fakt, że w chwili obecnej Sławomir Murański jest liderem w klasyfikacji rocznej kategorii DD2 Masters w Pucharze Centralno-Wschodniej Europy! Do planowanego zakończenia sezonu zostały tylko dwie rundy. Mamy ogromną nadzieję, że się one odbędą a nasz zawodnik powtórzy swój znakomity wynik osiągnięty w Bruck!

Sławomir Murański wystartuje w III rundzie CEE Rotax MAX Challenge w Austrii!

Przed nami półmetek tegorocznego sezonu kartingowego Pucharu Europy Centralno-Wschodniej. III runda CEE Rotax MAX Challenge tym razem rozgrywana będzie w austriackim Bruck. Nasz reprezentant, Sławomir Murański jest już po pierwszych treningach ale nie chce nikomu zdradzić w jakiej jest formie a także jakie ma konkretne plany. Wiadomą rzeczą jest, że karting to niezwykle trudna dyscyplina ale wszyscy jesteśmy dobrej myśli, że ten wyścigowy weekend potoczy się jak najlepiej dla naszego zawodnika. Także Sławku, powodzenia i wszyscy czekamy na dobre wiadomości!