Szczęśliwe zakończenie serii Rotax MAX Challenge Poland 2019!

Sezon kartingowy w Polsce został oficjalnie zakończony. W ubiegły weekend na torze w Poznaniu miała miejsce finałowa, szósta runda serii Rotax MAX Challenge. Udział w niej brali nasi dwaj znakomici zawodnicy kartingowi – Sławomir Murański i Kirill Biryuk którzy także na tych zawodach pokazali swoją wysoką formę. Oboje wrocławianie zdecydowanie przez całą rundę dominowali w kategorii DD2 Masters a także byli w ścisłej czołówce DD2 Max. Łącznie po ośmiu gonitwach, Sławek zdecydowanie zwyciężył w Mastersach, natomiast Kirill uplasował się na drugiej pozycji. Nieco trudniej było w DD2 Max gdzie młodzi i gniewni zawodnicy czasem potrafią pokrzyżować plany. Sławek zmagania ukończył na trzecim miejscu a Kirll na czwartym. Takie wspaniałe wyniki osiągnięte przez naszych reprezentantów spowodowały, że w klasyfikacji zespołowej Auto Moto Klub Wrocławski ponownie stanął na pierwszym miejscu!
Podczas ceremonii zakończenia finałowej rundy, promotor Rotax MAX Challenge Poland wręczył najlepszym zawodnikom specjalne zaproszenia do udziału w finale światowym Rotaxa. Sławomir Murański w swojej karierze łącznie z tym biletem który otrzymał ma za sobą aż 10 takich nagród wywalczonych w seriach krajowych i zagranicznych. Trzymamy mocno kciuki za naszego reprezentanta który będzie brać udział w Rotax Max Challenge Grand Finals 2019 w dniach 19-26 października we Włoszech!

Sławomir Murański (#541) i Kirill Biryuk (#544) podczas finałowego wyścigu.
foto: M. Spinka

Nasi na podium rajdu Rally Masters Świdnica 2019!

Tegoroczna odsłona cyklu Rally Masters organizowanego przez Stowarzyszenie G4 Sport Club jest skierowana głównie ku kierowcom-amatorom których na Dolnym Śląsku nie brakuje. Tacy właśnie są zrzeszeni w Auto Moto Klubie Wrocławskim i z powodzeniem startują w imprezach rozgrywanych „wokół komina”. Michał i Wojciech Kołodziejowie to załoga z podwrocławskiego Wilkszyna, ścigająca się samochodem KIA Picanto w klasie SK2. Dotychczas każdy ich start owocował miejscem na podium każdej z rozgrywanych rund Rally Masters. Ale to czego dokonali w świdnickiej odsłonie to przeszło nasze wszelkie oczekiwania. Nasi reprezentanci ukończyli ten niezwykle wymagający rajd na pierwszej pozycji w klasie! Z relacji naszych zawodników usłyszeliśmy, że to była bardzo trudna rywalizacja bowiem rywale byli bardzo konkurencyjni.

Michał i Wojciech Kołodziejowie na podium klasy SK2
foto: Roman Podfigórny
W akcji na OS: Panków
foto: M&M Czyżewscy Foto

Trzecim z naszych klubowiczów którzy brali udział w powyższej imprezie był nasz sekretarz Zarządu, Maciej Uss który pilotował Mateusza Sompolskiego. Oboje panowie pochodzą właśnie z „stolicy polskich rajdów” więc start w tych zawodach był dla nich można rzec – obowiązkiem. W klasie SK1 w której mieli przyjemność wystartować również poziom zawodniczy był wysoki. Z relacji naszego klubowicza dowiedzieliśmy się, że panowała bardzo przyjemna atmosfera mimo że niemal wszyscy zmagania na odcinkach kończyli z przewagami sięgającymi dziesiątych cząstek sekundy! Finalnie świdnickiej załodze zmagania udało się zakończyć na znakomitym drugim miejscu w klasie SK1! Kolejna, finałowa już runda RM 2019 odbędzie się w październiku w ramach Rajdu Dolnośląskiego. Jesteśmy bardzo ciekawi tego zakończenia sezonu rajdów Rally Masters!
Gratulujemy Panowie!

Mateusz Sompolski i Maciej Uss na podium klasy SK1
foto: Roman Podfigórny
Nasz reprezentant w akcji!
foto: M&M Czyżewscy Foto

GSMP Czarna Góra 2019: Betonowa banda, intercooler i podium czyli pełny emocji weekend dla Marcina Dopierały!

Rodzima runda GSMP – śmiało tak możemy określić zawody organizowane przez Automobilklub Ziemi Kłodzkiej które się rozegrały w Siennej niemal tydzień temu. Jedna z dwóch imprez rozgrywanych poza Bieszczadami zebrała ponad 50 zawodników którzy w towarzystwie Walijskiej pogody walczyli o tysięczne części sekundy. Auto Moto Klub Wrocławski tradycyjnie reprezentował Marcin Dopierała który startował w klasie A/PL +2000 4×4 swoim Mitsubishi Lancerem EVO 6. Sobotnie zmagania rozpoczęły się dla niego bardzo niemiło. Na jednym z ostatnich zakrętów przy małej prędkości uderzył w betonową bandę na zewnętrznej zakrętu. Skutkiem tego zdarzenia oprócz uszkodzeń zewnętrznych pojawiły się także te mechaniczne. Nierówna praca silnika zdecydowała, że nasz zawodnik z mechanikami postanowili zdjąć głowicę. Okazało się, że podczas kolizji która miała miejsce w podjeździe treningowym, fragment intercoolera podparł zawory na pierwszym cylindrze. Brak drugiej głowicy na stanie spowodował, że nasz reprezentant nie stanął już tego dnia na linii startu. Natomiast w niedzielę gdy jego Mitsubishi było już pełne sił, wrocławianin powrócił do walki o cenne punkty. Z rywalami tasowali się co wyścig a ostatecznie zdobyte drugie miejsce w klasie zapowiada bardzo ciekawy finał sezony w Prządkach!

Marcin Dopierała na podium GSMP Czarna Góra 2019 (po lewej)
foto: MotoRecords.pl

Rajd Śląska 2019: Rafał Zabuski Mistrzem Polski w klasie HR4!

Doskonałe wieści dobiegły do nas z samego serca przemysłowego Śląska gdzie rozgrywana była przedostatnia runda tegorocznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Rafał Zabuski – nasz zawodnik pochodzący z Kotliny Jeleniogórskiej może swój udział w powyższej imprezie zaliczyć do jak najbardziej udanych. Jak już wspomnieliśmy w zapowiedzi jego startu, klasa HR4 nieco bardziej ożyła w porównaniu do tego z czym mieliśmy do czynienia podczas trzech poprzednich rund RSMP. Ponownie rozpoczęła się prawdziwa walka i ciągłe tasowanie się w tabelach zdobytych czasów. Ostatecznie nasz reprezentant ukończył te zawody ze swoim pilotem – Adamem Biniędą na trzeciej pozycji w klasie HR4. Tym rezultatem stanowczo postawił „kropkę nad i” w sprawie dotyczącej zdobycia tytułu Mistrzowskiego.
Wiadomo, że póki co jest on NIEOFICJALNY!
Gratulujemy!

Rafał Zabuski i Adam Binięda na mecie Rajdu Śląska 2019
foto: Adam Binięda
Honda Civic naszego reprezentanta przed startem Rajdu Śląska 2019
foto: Adam Binięda

Sławomir Murański na podium rundy Rotax MAX Euro Trophy w Wackersdorfie!

Czwarta runda Rotax MAX Euro Trophy podsumowała tegoroczny cykl rozgrywany w czterech krajach europejskich. Nasz reprezentant – Sławomir Murański do Niemiec udał się z takim samym spokojem w głowie jak podczas poprzednich rund które odbywały się między innymi w Francji i Czechach. Sobotnie rozpoczął od zdobycia piątego miejsca po sesjach czasowych zaś po przejechaniu wyścigów kwalifikacyjnych udało mu się zakończyć pierwszy dzień zmagań na czwartym miejscu wśród Mastersów. Niedzielne finały dla wrocławianina były niezwykle emocjonujące. Dodatkowo złapany „kapeć” spowodował, że Sławek do drugiego wyścigu finałowego wystartował z… ostatniej pozycji. Dzięki przemyślanej i skrupulatnej jeździe powyższy wyścig udało mu się zakończyć na drugim miejscu w kategorii Masters! Dzięki temu wynikowi w całych zawodach ostatecznie zajął znakomite III miejsce. Nasz zawodnik jest zadowolony ze swoich startów w tym cyklu. Ostatecznie w klasyfikacji generalnej sezonu uplasował się zaraz za podium ze stratą (tylko lub aż!) dwóch punktów.

Sławomir Murański na podium w Wackersdorf
foto: M. Spinka
Walka na finiszu drugiego wyścigu finałowego Rotax MAX Euro Trophy w Wackersdorf
foto: M. Spinka

Intensywny rajdowo-wyścigowy weekend dla reprezentantów AMK Wrocławskiego!

Tak intensywnego i obfitego w motorsport weekendu dawno nie mieliśmy. Aż sześciu naszych reprezentantów którzy trudzą się dyscypliną samochodową będzie przez te dwa dni walczyć o najwyższe laury. Oprócz Rajdu Śląska w którym wystartuje Rafał Zabuski o czym pisaliśmy w poprzednim newsie na linii startu w Siennej znajdzie się Marcin Dopierała, który Mitsubishi Lancerem EVO 6 weźmie udział w Wyścigu Górskim CZARNA GÓRA który jest rozgrywany w ramach 11 i 12 rundy Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. W jego klasie startuje tylko trzech rywali więc wszyscy powinni pomieścić się na podium. Z wielką nadzieją oczekujemy wiadomości, że to właśnie nasz klubowicz stanie na najwyższym jego stopniu!

Marcin Dopierała podczas GSMP Sopot 2019
foto: Grzegorz Kozera

Jakub Jurek – nasz jedyny reprezentant w dziedzinie RALLYCROSS wystartuje w 6 rundzie OPONEO Mistrzostw Polski która się odbywa w bieżący weekend na torze w Słomczynie. W klasie RWD Cup będzie tradycyjnie walczył pomarańczowym BMW E36 318IS.

Jakub „Kubacki” Jurek w akcji na słomczyńskim torze
foto: HighRPM

Natomiast na Dolnym Śląsku w ten sam weekend będzie rozgrywany rajd okręgowy Rally Masters Świdnica organizowany przez Stowarzyszenie G4 Sport Club. W tej imprezie wystartuje aż trzech naszych zawodników. Na przepiękne odcinki w okolicy nieoficjalnej stolicy polskich rajdów z numerem 32 ruszy załoga w składzie Michał Kołodziej / Wojciech Kołodziej którzy w klasie SK2 będą ścigać się KIA Picanto. Doszły nas słuchy, że ich bolid podczas przerwy wakacyjnej mechanicznie zmienił się nie do poznania. Ich klasa składa się z aż 9 załóg więc będą mieli okazję się wykazać. Do tej pory szło im bardzo dobrze gdyż każdą rundę Rally Masters 2019 kończyli na podium. Maciej Uss wystartuje w charakterze pilota Mateusza Sompolskiego. Świdnicka załoga walczyć będzie w klasie SK1 samochodem Fiat Cinquecento Trofeo.
Wszystkim naszym zawodnikom życzymy powodzenia! 🙂

Michał i Wojciech Kołodziej w akcji podczas Rally Masters Jawor 2019
foto: Roman Podfigórny
Sompolsky Rally Team podczas PICK-UP Design Rally 2018
foto: Sompolsky Rally Team

Powrót asfaltów do RSMP. Rafał Zabuski na starcie Rajdu Śląska

Finał Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski przed nami. Dwie ostatnie rundy które będą się rozgrywać na Górnym i Dolnym Śląsku zadecydują, kto z całorocznego wielkiego pojedynku wyjdzie zwycięsko i odbierze tytuły Mistrzowskie podczas uroczystego zakończenia sezonu samochodowego. Zanim jednak to nastąpi, zawodnicy mają do pokonania jeszcze sporo kilometrów oesowych. Zbliżający się Rajd Śląska będący 6 rundą Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski jest imprezą podczas której ponownie rozkwitła klasa HR4. Według listy zgłoszeń liczy ona cztery załogi w tym naszego reprezentanta Rafała Zabuskiego, który ponownie będzie starał się utrzymać wypracowaną przez siebie punktową przewagę w klasyfikacji sezonu klasy HR4. Rafale, powodzenia i czekamy na dobre wieści z Chorzowa!

Sierpniowe europejskie sukcesy Sławka Murańskiego

Sławomir Murański oprócz startów w polskiej serii Rotax MAX Challenge, której zwycięzcy otrzymają specjalny bilet uprawniający do udziału w finale światowym, swoją formę i umiejętności stara się szlifować w innych europejskich cyklach takich jak Rotax International Trophy czy CEE Rotax MAX Challenge. Wrocławianin sam nam przyznał, że poziom zawodniczy w dwóch wcześniej wymienionych cyklach jest nieco wyższy niż na krajowym podwórku. Sierpniowe odsłony cykli Rotax International Trophy oraz CEE Rotax MAX Challenge potoczyły się bardzo pozytywie dla naszego zawodnika – obydwie rundy obydwu serii zdołał ukończyć na podium. Na słynbym francuskim torze LeMans po pełnej przewrotów akcji, Sławkowi zawody udało się ukończyć na drugim miejscu mimo że prognozy wskazywały że nasz reprezentant stanie w najlepszym wypadku na najniższym stopniu podium. Kolejnymi sierpniowymi zawodami była runda CEE Rotax MAX Challenge która odbywała się na torze w Trzyńcu w Czechach. Ten tor jest dobrze znany naszemu reprezentantowi gdyż właśnie na nim w tym roku miała miejsce jedna z rund polskiej edycji Rotax MAX Challenge. Seria CEE jest jednym z najtrudniejszych cykli kartingowych w Europie więc zwycięstwo naszego zawodnika udowadnia, że wciąż jest w bardzo wysokiej formie. Z takiego faktu się bardzo cieszymy bowiem w tym miesiącu rozstrzygną się losy biletów na światowy finał Rotaxa a także tytułów Mistrzowskich polskiej odsłony!

Sławomir Murański – zwycięzca rundy CEE Rotax MAX Challenge 2019.
foto: Sławomir Murański
Sławek w akcji na torze w Trzyńcu.
foto: Sławomir Murański
Sławomir Murański na czele stawki na francuskim torze LeMans.
foto: Sławomir Murański
W paddocku toru LeMans wyraźnie było widać polskie flagi.
foto: Sławomir Murański

Treningowy start Sławomira Muranskiego na… torze LeMans!

LeMans – obiekt który w niektórych środowiskach fanów motosportu jest czczony jak najwyższe bóstwo. Tam właśnie w bieżący weekend treningowo ściga się nasz reprezentant Sławomir Murański w ramach kolejnej rundy Rotax MAX Challenge International Trophy 2019. Z przekazanych informacji od samego kierowcy dowiedzieliśmy się, że poziom sportowy imprezy i startujących zawodników jest nieco wyższy więc zapowiada się niesamowicie ciekawe ściganie w finałach. Ostatecznie kwalifikacje nasz zawodnik zakończył na czwartym miejscu i to właśnie z tej pozycji pojedzie w dzisiejszych wyścigach finałowych.
Czekamy na dobre wieści. Sławku, powodzenia!

Sławomir Murański podczas kwalifikacji na torze LeMans
foto: Sławomir Murański

Marcin Dopierała na podium „Polskiego Monte Carlo” – GSMP Sopot 2019

„Wyścigowe Monte Carlo” – tak sopocką imprezę opisuje długoletni działacz i zawodnik, Lesław Orski który jest głównym inicjatorem i organizatorem każdego nadmorskiego wyścigu górskiego. Impreza która jest znana każdemu fanowi motosportu w Polsce potoczyła się wyjątkowo szybko i bezpiecznie. Nasz reprezentant – Marcin Dopierała który startuje samochodem Mitsubishi Lancer RVO 6 w klasie A/PL zapowiedział walkę o najwyższe miejsca na podium. Trasa sopockiego wyścigu jest jedną z najtrudniejszych w całym sezonie dlatego też nasz zawodnik musiał w kilku momentach zachować zimną krew. Dodatkowo jak sam przyznał, ponownie uczy się swojego samochodu od samego początku. Równa jazda zarówno w kwalifikacjach i podjazdach wyścigowych skutkowały osiągnięciem podczas obu wyścigowych dni najniższego stopnia podium! Warto też wspomnieć, że różnice w końcowych czasach sięgały tysięcznych części sekundy! Niebawem w Czarnej Górze odbywać się będzie „rodzima” runda GSMP więc liczymy na jakieś pozytywne fajerwerki. Ogromne GRATULACJE Marcinie!

foto: Grzegorz Kozera
foto: Grzegorz Kozera
Marcin Dopierała na podium GSMP Sopot 2019
foto: Grzegorz Kozera