Tragiczny Finał Światowy Rotaxa dla Sławka Murańskiego.

Dramat… tak jedynym słowem można opisać sytuację w której w chwili obecnej jest nasz wybitny zawodnik kartingowy, Sławomir Murański. Wrocławianin, który po raz szósty doznał zaszczytu udziału w Rotax Grand Finals podczas kwalifikacji brał udział w strasznej kraksie podczas wyścigu. Skutkiem „dachowania” jest skomplikowane złamanie obojczyka które wymaga szybkiej operacji. Z informacji przekazanym nam przez najbliższą rodzinę naszego Mistrza wywnioskować możemy, że zajmą się nim najlepsi wrocławscy specjaliści a w/w zabieg będzie zrealizowany w przeciągu 2 dni. Wracając do samego finału który miał miejsce w Sarno we Włoszech – Sławek od samego początku notował pozytywne wyniki w seriach treningowych a kilka z nich udało się ukończyć na czołowych miejscach. Podobne rezultaty osiągał drugi z naszych reprezentantów na RGF, Kirill Biryuk którego tegoroczny udział w Światowym Finale był debiutem w zawodach tej skali. Podczas pierwszego wyścigu kwalifikacyjnego doszło do zdarzenia wykluczającego Sławka z dalszej rywalizacji o którym już wspomnieliśmy. Natomiast Kirill dzięki równej jeździe, podczas kwalifikacji zdołał awansować na 17 pozycję z wcześniej zajmowanej 22 lokaty. Kolejne wyścigi to znaczący progres. Ostatecznie drugą serię kwalifikacyjną udało mu się zakończyć na 11 pozycji. Niestety w pierwszym półfinale Kirillowi poszło trochę gorzej i ostatecznie w klasyfikacji generalnej kategorii DD2 Masters uplasował się na 37 pozycji która niestety nie dała awansu do wyścigu finałowego.
Sławku, zdrowiej bo za rok jest kolejna okazja do zdobycia biletu na Światowy Finał Rotaxa!
Ogromne gratulacje dla Kirilla Biryuka za podjęcie wyzwania i mimo wszystko udanego debiutanckiego występu na Rotax Grand Finals!

Sławomir Murański i Kirill Biryuk startują w 20 Finale Światowym Rotax MAX Challenge!

Finał Światowy Rotax MAX Challenge to czas który jest marzeniem każdego zawodnika, który startuje w tej niezwykle prestiżowej serii. Tegoroczny finał sezonu odbędzie się na torze w Sarno w słonecznej Italii. Dla Sławomira Murańskiego, którego start w edycji 2019 będzie szóstym w karierze występem w podsumowujących światowy sezon zawodach. Wróćmy jednak do roku 2016 w którym nasz reprezentant swojego startu właśnie na tym torze nie może zaliczyć do udanych. Po wyścigowym incydencie na torze niestety musiał zrezygnować z dalszej rywalizacji. W rozmowie z portalem PolskiKarting.pl wyczytać można, że nasz zawodnik planuje się dobrze bawić i przede wszystkim mieć „fun” z jazdy. Sam przyznał, że wewnątrz ma w planach jakieś rozliczenie się z torem w Sarno! Z kolei drugi z naszych reprezentantów, Kirill Biryuk będzie debiutantem na światowej arenie Rotax MAX Challenge. Zdobyć bilet mu się udało zajmując II miejsce w kategorii DD2 Masters polskiej edycji RMC 2019. Sławek który zdobył bilet na światowy finał w innej serii, przekazał ten wywalczony w Rotax MAX Challenge Poland 2019 swojemu klubowemu koledze z 46Team.
Panowie, czekamy na dobre wieści!
Powodzenia!

Finał CEE Rotax MAX Challenge 2019: Tragiczny koniec udanego weekendu w Austrii

Dramat – tak jednym słowem można opisać okoliczności które spotkały 46Team i naszego zawodnika – Sławomira Murańskiego które miały miejsce tuż po powrocie z udanego weekendu wyścigowego w Austrii. Z niewiadomych przyczyn spłonęła ciężarówka w której w/w team miał cały sprzęt pozwalający uprawianie sportu kartingowego – od wózków poprzez kompletne zestawy osprzętu po elektronikę – dosłownie WSZYSTKO. Najgorsze jest to, że nasz reprezentant nie ma w chwili obecnej możliwości treningu przed nadchodzącymi październikowymi finałami Rotax Grand Finals które się odbędą we włoskim Sarno.
46Team poprosił wszystkich ludzi dobrego serca o pomoc finansową organizując zbiórkę poprzez specjalny portal.
Zachęcamy do licznej pomocy – każda złotówka się liczy!

https://zrzutka.pl/hkudsv

Ciężarówka 46Team chwilę po ugaszeniu pożaru
foto: Polski Karting

Wracając do weekendowych zawodów w Austrii, można je zaliczyć do jak najbardziej udanych. Sławek po raz kolejny nie dał żadnych szans rywalom. Dzięki doskonałej dyspozycji przez cały sezon, zdołał wygrać kolejny bilet na Rotax Grand Finals. Warto zaznaczyć, że w roku ubiegłym łącznie udało mu się wywalczyć aż 3. Dzięki pewnej wygranej w CEE Rotax MAX Challenge 2019, bilet zdobyty w krajowych rozgrywkach trafił do zawodnika który uplasował się zaraz za nim. Wielkim szczęściem jest to, że ta pozycja należy do drugiego naszego reprezentanta – Kirilla Biryuka który w tegorocznej edycji GF będzie mieć okazję pościgać się z najlepszymi kierowcami kartingowymi na świecie!

Sławomir Murański – zwycięzca CEE Rotax MAX Challenge 2019
foto: Sławomir Murański

Karting, Rajdy, SuperMoto. Nadchodzi kolejny intensywny sportowy weekend dla naszych zawodników!

Przed naszymi reprezentantami kolejny intensywny i pełny emocji sportowy weekend. Tym razem powróciły do gry motocykle a konkretnie dyscyplina SUPERMOTO. Szósta i jednocześnie finałowa runda Pucharu Polski będzie się odbywać na torze w Radomiu. Na tę imprezę wybiera się Andrzej Płoński oraz Robert Kania. Pewnie wielu z Was nie wie ale pierwszy z nich w ubiegły weekend zaślubinami rozpoczął nowy etap w swoim życiu. Wracając do samych zawodów – Andrzej w chwili obecnej lideruje w grupie C2 i ma dużą szansę na obronę tej pozycji. Robert także ma szansę na ukończenie sezonu na podium. To będzie niezwykle ciekawa impreza!

Robert Kania i Andrzej Płoński w akcji podczas rundy w Bydgoszczy
foto: Katarzyna Płońska

Sławomir Murański – nasz reprezentant który został świeżo upieczonym zdobywcą pierwszego miejsca w cyklu Rotax MAX Challenge Poland w kategorii DD2 Masters a także trzeciego w kategorii DD2 Max wybiera się do Austrii. Finałowa runda CEE Rotax MAX Challenge odbywać się będzie w Pafchfurth. Jako, że w tym cyklu jest także liderem, jego start możemy portraktować jako formalność. Nie mniej jednak spodziewamy się wielu emocji gdyż europejscy zawodnicy to trudni rywale.

Sławomir Murański w akcji na torze w Trzyńcu.
Foto: Sławomir Murański

Natomiast nasz Sekretarz Zarządu, Maciej Uss tym razem popilotuje Piotra Gładysza. Świdniczanim wystartuje na prawym fotelu Fiata Cinquecento w 5 rundzie Tarmac Masters który się będzie odbywać w okolicach Jedliny-Zdrój. Nasz klubowicz zdradził nam, że jest to jego dwunasty start w Tarmac Masters i jedzie z myślą o zwycięstwie. Nie będzie ono jednak łatwe gdyż zapowiada się bardzo wyrównana walka w „rodzinnym” gronie. Warto tutaj także wspomnieć, że głównymi decydentami cyklu Tarmac Masters są także członkowie Auto Moto Klubu Wrocławskiego – Marcin Jankiewicz, Andrzej Ciopcia czy Kamila Milik. Bardzo się cieszymy, że jako klub mamy choć malutki wkład w finalny sukces imprez spod znaku TM.

Szczęśliwe zakończenie serii Rotax MAX Challenge Poland 2019!

Sezon kartingowy w Polsce został oficjalnie zakończony. W ubiegły weekend na torze w Poznaniu miała miejsce finałowa, szósta runda serii Rotax MAX Challenge. Udział w niej brali nasi dwaj znakomici zawodnicy kartingowi – Sławomir Murański i Kirill Biryuk którzy także na tych zawodach pokazali swoją wysoką formę. Oboje wrocławianie zdecydowanie przez całą rundę dominowali w kategorii DD2 Masters a także byli w ścisłej czołówce DD2 Max. Łącznie po ośmiu gonitwach, Sławek zdecydowanie zwyciężył w Mastersach, natomiast Kirill uplasował się na drugiej pozycji. Nieco trudniej było w DD2 Max gdzie młodzi i gniewni zawodnicy czasem potrafią pokrzyżować plany. Sławek zmagania ukończył na trzecim miejscu a Kirll na czwartym. Takie wspaniałe wyniki osiągnięte przez naszych reprezentantów spowodowały, że w klasyfikacji zespołowej Auto Moto Klub Wrocławski ponownie stanął na pierwszym miejscu!
Podczas ceremonii zakończenia finałowej rundy, promotor Rotax MAX Challenge Poland wręczył najlepszym zawodnikom specjalne zaproszenia do udziału w finale światowym Rotaxa. Sławomir Murański w swojej karierze łącznie z tym biletem który otrzymał ma za sobą aż 10 takich nagród wywalczonych w seriach krajowych i zagranicznych. Trzymamy mocno kciuki za naszego reprezentanta który będzie brać udział w Rotax Max Challenge Grand Finals 2019 w dniach 19-26 października we Włoszech!

Sławomir Murański (#541) i Kirill Biryuk (#544) podczas finałowego wyścigu.
foto: M. Spinka

Sławomir Murański na podium rundy Rotax MAX Euro Trophy w Wackersdorfie!

Czwarta runda Rotax MAX Euro Trophy podsumowała tegoroczny cykl rozgrywany w czterech krajach europejskich. Nasz reprezentant – Sławomir Murański do Niemiec udał się z takim samym spokojem w głowie jak podczas poprzednich rund które odbywały się między innymi w Francji i Czechach. Sobotnie rozpoczął od zdobycia piątego miejsca po sesjach czasowych zaś po przejechaniu wyścigów kwalifikacyjnych udało mu się zakończyć pierwszy dzień zmagań na czwartym miejscu wśród Mastersów. Niedzielne finały dla wrocławianina były niezwykle emocjonujące. Dodatkowo złapany „kapeć” spowodował, że Sławek do drugiego wyścigu finałowego wystartował z… ostatniej pozycji. Dzięki przemyślanej i skrupulatnej jeździe powyższy wyścig udało mu się zakończyć na drugim miejscu w kategorii Masters! Dzięki temu wynikowi w całych zawodach ostatecznie zajął znakomite III miejsce. Nasz zawodnik jest zadowolony ze swoich startów w tym cyklu. Ostatecznie w klasyfikacji generalnej sezonu uplasował się zaraz za podium ze stratą (tylko lub aż!) dwóch punktów.

Sławomir Murański na podium w Wackersdorf
foto: M. Spinka
Walka na finiszu drugiego wyścigu finałowego Rotax MAX Euro Trophy w Wackersdorf
foto: M. Spinka

Sierpniowe europejskie sukcesy Sławka Murańskiego

Sławomir Murański oprócz startów w polskiej serii Rotax MAX Challenge, której zwycięzcy otrzymają specjalny bilet uprawniający do udziału w finale światowym, swoją formę i umiejętności stara się szlifować w innych europejskich cyklach takich jak Rotax International Trophy czy CEE Rotax MAX Challenge. Wrocławianin sam nam przyznał, że poziom zawodniczy w dwóch wcześniej wymienionych cyklach jest nieco wyższy niż na krajowym podwórku. Sierpniowe odsłony cykli Rotax International Trophy oraz CEE Rotax MAX Challenge potoczyły się bardzo pozytywie dla naszego zawodnika – obydwie rundy obydwu serii zdołał ukończyć na podium. Na słynbym francuskim torze LeMans po pełnej przewrotów akcji, Sławkowi zawody udało się ukończyć na drugim miejscu mimo że prognozy wskazywały że nasz reprezentant stanie w najlepszym wypadku na najniższym stopniu podium. Kolejnymi sierpniowymi zawodami była runda CEE Rotax MAX Challenge która odbywała się na torze w Trzyńcu w Czechach. Ten tor jest dobrze znany naszemu reprezentantowi gdyż właśnie na nim w tym roku miała miejsce jedna z rund polskiej edycji Rotax MAX Challenge. Seria CEE jest jednym z najtrudniejszych cykli kartingowych w Europie więc zwycięstwo naszego zawodnika udowadnia, że wciąż jest w bardzo wysokiej formie. Z takiego faktu się bardzo cieszymy bowiem w tym miesiącu rozstrzygną się losy biletów na światowy finał Rotaxa a także tytułów Mistrzowskich polskiej odsłony!

Sławomir Murański – zwycięzca rundy CEE Rotax MAX Challenge 2019.
foto: Sławomir Murański
Sławek w akcji na torze w Trzyńcu.
foto: Sławomir Murański
Sławomir Murański na czele stawki na francuskim torze LeMans.
foto: Sławomir Murański
W paddocku toru LeMans wyraźnie było widać polskie flagi.
foto: Sławomir Murański

Treningowy start Sławomira Muranskiego na… torze LeMans!

LeMans – obiekt który w niektórych środowiskach fanów motosportu jest czczony jak najwyższe bóstwo. Tam właśnie w bieżący weekend treningowo ściga się nasz reprezentant Sławomir Murański w ramach kolejnej rundy Rotax MAX Challenge International Trophy 2019. Z przekazanych informacji od samego kierowcy dowiedzieliśmy się, że poziom sportowy imprezy i startujących zawodników jest nieco wyższy więc zapowiada się niesamowicie ciekawe ściganie w finałach. Ostatecznie kwalifikacje nasz zawodnik zakończył na czwartym miejscu i to właśnie z tej pozycji pojedzie w dzisiejszych wyścigach finałowych.
Czekamy na dobre wieści. Sławku, powodzenia!

Sławomir Murański podczas kwalifikacji na torze LeMans
foto: Sławomir Murański

Sławomir Murański i Kirill Biryuk na podium V rundy Rotax MAX Challenge Poland 2019

Nasi kartingowi zawodnicy – Kirill Biryuk i Sławomir Murański wyraźnie pokazują wszystkim, że to jest dla nich udany sezon. Kolejnym dowodem na to był udany dla nich start w V rundzie cyklu Rotax MAX Challenge Poland 2019 która odbywała się na czeskim torze SteelRing w Trincu. Z relacji Sławka dowiadujemy się, że to był bardzo udany wyścigowy weekend pomimo małego błędu który skutkował nałożeniem 3 sekund kary w wyścigu finałowym. Pomimo tego, Sławkowi po raz kolejny udało się wygrać kategorię DD2 Masters oraz zdobyć trzecie miejsce w DD2 Max. Natomiast Kirill Biryuk zmagania w DD2 Masters zakończył na trzecim miejscu a w DD2 Max linię mety przekroczył jako ósmy. Najważniejsze jest to, że oboje panowie dowieźli bardzo ważne punkty które zostały doliczone do całorocznego dorobku punktowego. Przed nimi finałowa runda w Poznaniu w połowie września. Tam także rozstrzygnie się los czy któryś z naszych zawodników otrzyma bilet na finał światowy Rotax.

Sławomir Murański (1 miejsce) i Kirill Biryuk (3 miejsce) na podium
foto: Sławomir Murański
Sławek na czele stawki podczas wyścigu finałowego
foto: Sławomir Murański

Kolejne zwycięstwo Sławomir Murańskiego w CEE Rotax MAX Challenge 2019!

W ubiegły weekend na torze Kecskmet na Węgrzech miała miejsce III runda cyklu CEE Rotax MAX Challenge 2019. Ten europejski cykl w bieżącym sezonie liczy sobie tylko pięć rund rozgrywanych na torach w krajach Europy środkowo-wschodniej. Jak już wcześniej wspominaliśmy, w powyższym cyklu startuje nasz reprezentant – Sławomir Murański dla którego kończenie poprzednich rund na podium przychodziło z łatwością (choć nie zawsze). Tak też teraz było w Kecskmet gdzie kategorię DD2 udało mu się wygrać. Sławku, wielkie gratulacje po raz enty!

Sławomir Murański na podium (pośrodku)
foto: Sławomir Murański
W akcji podczas wyścigu kwalifikacyjnego
foto: Sławomir Murański
W takiej kolejności wjechali na metę 🙂
foto: Sławomir Murański