W miniony weekend w kolebce światowego motorsportu czyli francuskiego toru Le Mans miała miejsce jedna z tegorocznych kartingowych imprez – ROTAX MAX Challenge International Trophy. Na tym evencie, który zwykle zbiera w sobie całą europejską śmietankę wyścigową w akcji można było zobaczyć trzech reprezentantów naszego Klubu – Kirilla Biryuka, Ksawerego Lizaka oraz Dawida Maślakiewicza. Rywalizacja na tym legendarnym obiekcie była bardzo zacięta i niełatwa dla naszych zawodników. Dawid rozpoczął zmagania zdobyciem dziewiątego miejsca. Niestety w wyniku kolizji na torze nie udało mu się ukończyć pierwszego wyścigu. Natomiast kolejne biegi w wykonaniu naszego reprezentanta były bardzo okazałe – dwa z nich zakończył na trzecim miejscu w całej stawce kategorii DD2! W super-finale oraz samym finale linię mety przekroczył odpowiednio czwarty i szósty. To bardzo dobry prognostyk przed nadchodzącym Światowym Finałem w Bahrajnie podczas którego wszyscy będziemy za niego trzymać kciuki!
Valvoline Rajd Małopolski 2025: Kolejne SPEKTAKULARNE zwycięstwo Krzyśka Święcickiego i Jarka Ciesielskiego!
Krzysiek Święcicki i Jarek Ciesielski powoli rozsiadają się na salonach Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Piekielnie szybka załoga reprezentująca AMK Wrocławski w tym czempionacie trzeci raz z rzędu pokazała rywalom, że należy się z nimi bezwzględnie liczyć w tym sezonie. Rywalizację na jednym z najtrudniejszych rajdów w tym sezonie rozpoczęli w czwartkowe popołudnie utrzymując się w ścisłej czołówce klasy OPEN -2000. W wyniku błędu największego rywala na piątym odcinku, nasza załoga wskoczyła na pierwsze miejsce w swojej kategorii. Taki fakt z pewnością sprawił, że kolejny cel do osiągnięcia (oczywiście prócz utrzymania pozycji lidera w klasie) to celowanie w jak najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej grupy OPEN w HRSMP. I tak też się to stało bo oprócz zwycięstwa w klasie OPEN -2000, Krzysztof Święcicki i Jarosław Ciesielski tegoroczną edycję Rajdu Małopolskiego zakończyli na… trzecim miejscu w generalce HRSMP Open. Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że o podium rywalizowali między innymi z załogami jadącymi samochodami klasy WRC. Panowie, OGROMNE GRATULACJE! Tworzycie niesamowitą historię. Powodzenia na kolejnych zawodach!
3 runda Yamaha bLU cRU Cup 2025: Maks Palmowski zdobywa kolejne cenne doświadczenia
Maks Palmowski – nasz młody zawodnik trudzący się wyścigami motocyklowymi coraz śmielej i lepiej radzi sobie w zagranicznych zawodach. Takimi na przykład jest puchar Yamaha bLU cRU w którym często widać naszego reprezentanta wśród startujących zawodników. Trzecia runda tego czempionatu odbywała się w angielskim Donington Park. Z relacji Maksa dowiedzieć się możemy, że niezwykle wymagająca nitka tego toru bardzo mu przypasowała. Kwalifikacje niniejszych zawodów były bardzo „ciasne”. Wrocławianin ukończył je na dwunastym miejscu ze stratą do lidera… 1.4 sekundy! Oznaczało to że do pierwszego z finałowych wyścigów startował z czwartej linii. Oba udało mu się ukończyć odpowiednio na dziewiątym i jedenastym miejscu. Sam zawodnik podkreślił, że dzięki startowi w tej imprezie udało mu się zebrać kolejne cenne doświadczenia. Mimo wakacyjnej pory, nasz zawodnik wraz z ekipą nie zwalnia. Już za dwa tygodnie na Węgrzech czekać na niego będzie kolejna eliminacja tego cyklu!
Leon Jurek zwycięża w przewrotowej V rundzie Mistrzostw Polski Rallycross!
Tegoroczne zmagania w Mistrzostwach Polski Rallycross idą zdecydowanie po myśli naszego zawodnika Leona Jurka. Wrocławianin idzie za ciosem i z dalekiej Łotwy przywiózł komplet punktów do Wrocławia. To zwycięstwo nie przyszło mu jednak łatwo. Na krętą drogę do zwycięstwa złożyło się kilka czynników. Nasz reprezentant zmagania w piątej rundzie krajowego czempionatu rozpoczął od wystartowania z 13 miejsca. Do tego sędziowie poczęstowali go karą +30 sekund za falstart a chwilę później złapał kapcia. Późniejsze wyścigi to gonitwa za czołówką. W trzecim z nich w kontakcie z rywalem na torze, Leon urywa drążek kierowniczy a jego BMW z impetem uderza w bandę. Warto tu wspomnieć o rzeczy, która rzadko zdarza się w motorsporcie. Ekipa serwisowa w cztery godziny odbudowuje wręcz samochód przez co Leon dalej był w grze. To wszystko działo się przed pre-finałem, który rzutem na taśmę wrocławianin kończy na trzecim miejscu a tym samym wywalczył miejsce w biegu finałowym. Tutaj nasz zawodnik pokazał maksimum swoich możliwości wyprzedzając pięciu rywali jadących przed nim. Po przejechaniu „Jokera” w pierwszym okrążeniu mógł skupić się na budowaniu swojej przewagi. Finalnie wyścig i całe zawody ukończył wygrywając swoją klasę RWD Cup! Na torze w Bauska rywalizowali także zawodnicy trudzący się Autocrossem. Wśród nich znalazł się reprezentant naszego Klubu, Adam Milan. Łotewską rundę zakończył na dziewiątym miejscu. Przed naszymi zawodnikami krótkie wakacje. Do rywalizacji wrócą we wrześniu.
Dawid Maślakiewicz wygrywa IV rundę CEE Rotax Max Challenge i jedzie na Finał Światowy do Bahrajnu!
Doskonałe wieści napłynęły do nas z austriackiego Pachfurth gdzie na tamtejszym torze miała miejsce IV runda kartingowego cyklu CEE Rotax Max Challenge – tak zwany Puchar Europy Centralno-Wschodniej. W tychże zawodach w akcji mogliśmy oglądać dwóch reprezentantów Auto Moto Klubu Wrocławskiego – Ksawerego Lizaka oraz Dawida Maślakiewicza. Obaj panowie jako zawodnicy 46Team przez cały wyścigowy weekend mierzyli się z trudnościami tej dyscypliny. O wielkim sukcesie już teraz może mówić Dawid, który poprzez zwycięstwo w niniejszych zawodach już w tej chwili zapewnił sobie zdobycie biletu na Finał Światowy Rotaxa, który jest zaplanowany w Bahrajnie. To zwycięstwo nie przyszło mu jednak łatwo gdyż wraz z dwoma innymi zawodnikami został zdyskwalifikowany w jednym z wyścigów kwalifikacyjnych. To utrudnienie jednak nie stanęło mu na drodze i biegi finałowe kończył na podium. Natomiast sam Super-Final to był majstersztyk w wykonaniu naszego zawodnika. Ukończenie go na pierwszym miejscu definitywnie potwierdziło światowy poziom wrocławianina. Natomiast drugi z naszych reprezentantów – Ksawery Lizak swój start w czwartej rundzie również zakończył z uśmiechem na ustach. Mimo, że finalnie zawody ukończył z rezultatem z drugiej połowy tabeli to zebrane doświadczenia tylko go umocnią przed kolejnymi zawodami! Wielkie gratulacje Panowie i życzymy powodzenia w RMCIT na torze LeMans!
2. Rally Sobótka: Smutne zakończenie cyklu Tarmac Masters
Tegoroczną odsłonę cyklu Tarmac Masters rozgrywanego także w ramach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Dolnego Śląska możemy uznać za… zakończoną. Podczas odprawy zawodników w piątkowe popołudnie, władze zawodów ogłosiły, że cykl Tarmac Masters zostaje na tę chwilę zawieszony z kilku istotnych powodów. W tej „gaszącej światło” imprezie łącznie w akcji można było oglądać siedmiu reprezentantów Auto Moto Klubu Wrocławskiego, którzy wchodzili w skład pięciu załóg.
Za udostępnienie zdjęć bardzo dziękujemy naszemu medialnemu partnerowi Kuba Kaczyński photography!
Piątym wynikiem zdobytym w klasyfikacji generalnej całych zawodów może pochwalić się Mateusz Sompolski, który pilotował Aleksandra Antosa. Świdniczanie jednocześnie swoim Renault Clio RS R3T zajęli trzecie miejsce w klasie Rally4!
Michał i Przemysław Skrądź to załoga, która w Tarmac Masters ściga się od samego początku swojej kariery rajdowej. Na niemal „domową” rundę przywieźli swojego bardzo dobrze przygotowanego Citroena C2 R2. Udało im się osiągnąć 12 czas w klasyfikacji generalnej rajdu oraz dojechać na trzecim miejscu w klasie w której startowali – PRO 2.
Dobrym rezultatem pochwalić się może Krystian Kuklis. Jako że jeden z odcinków specjalnych biegł niemal pod jego rodzinnym domem oznaczało, że nasz reprezentant miał w planie dorze wypaść na tle konkurencji. Tak też się stało i pilotowany przez Mateusza Adamskiego finalnie zajął II miejsce w klasie C2 Cup i dwudzieste miejsce w klasyfikacji generalnej. Gratulacje!
Mariusz „Profesore” Sobczak swój start potraktował czysto treningowo. Wrocławianin, który na prawy fotel zaprosił Mateusza Walkosza wielkie nadzieje wiąże w nadchodzącym Polskim Rajdem Legend który lada chwila odbywać się będzie w Kłodzku. Podczas 2. Rally Sobótka byli klasyfikowani w klasie PRO 2s. Były nawet szanse na zdobycie podium lecz podczas piątego odcinka specjalnego awarii uległa półoś. Tym samym nasi zawodnicy musieli zmniejszyć tempo i ostatecznie zameldowali się na szóstym miejscu w klasie.
Jesteśmy przekonani, że kibice zgromadzeni przy odcinkach specjalnych oczekiwali dobrego show w wykonaniu Igora Irli i Krzysztofa Święcickiego, którzy do Sobótki przywieźli BMW E36 M3. Prolog w ich wykonaniu to było coś na co wszyscy czekali – szybka jazda a jednocześnie tak zwanymi – bokami. Niestety awaria samochodu uniemożliwiła im osiągnięcie mety i z rywalizacji musieli się wycofać po piątym odcinku specjalnym.
Auto Moto Klub Wrocławski wraca do walki w Rotax Max Challenge Poland!
W miniony weekend na Autodromie Słomczyn miała miejsce IV runda polskiej odsłony kartingowego pucharu Rotax Max Challenge 2025. Po raz pierwszy w tym sezonie w akcji mogliśmy oglądać dwuosobową reprezentację AMK Wrocławskiego w tym cyklu zawodów – Kirilla Biryuka oraz Sławomira Murańskiego. Podwarszawski tor który uchodzi za jeden z najtrudniejszych w Polsce ze względu na zróżnicowaną nawierzchnię asfaltową był doskonałym sprawdzianem formy psycho-fizycznej naszych zawodników. Sławko i Kirill zdecydowanie przez wszystkie treningi i wyścigi przewodzili w kategorii DD2 Masters. Natomiast w DD2 Max która jest najszybszą kategorią ze wszystkich rozgrywanych w ramach RMC, wrocławianie w niektórych momentach musieli się dwoić aby utrzymać się w ścisłej czołówce. Sławek utrzymując piekielnie szybkie tempo przez oba wyścigowe dni załapał się na trzecie miejsce. Natomiast Kirill po równie dużej walce finalnie zajął czwarte miejsce w tej kategorii. Redakcyjnym wręcz obowiązkiem chcielibyśmy poinformować, że jednoczesny występ naszych dwóch zawodników w tym cyklu, aktywuje AMK Wrocławski w rocznej klasyfikacji klubowej. Dzięki – wybitnej wręcz dyspozycji – w chwili obecnej zajmujemy trzecie miejsce. Do końca sezonu zostały tylko dwie rundy. Coś czujemy, że koniec sezonu będzie na „przysłowiowe” żyletki!
Za użyczenie zdjęć, bardzo dziękujemy 46Team!
Kolejny sukces Filipa Piotrowskiego w GSMP 2025!
Wyścig Górski Magura Małastowska rozgrywany jako V i VI runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski to impreza podczas której w akcji obserwować można było naszego reprezentanta, Filipa Piotrowskiego. Bełchatowianin ściga się w klasie MF-A rasowo przygotowanym Fiatem 126p. Podczas obu rund jego samochód był bezawaryjny co w dużym stopniu pozwalało mu na skupienie się na jeździe i czerpaniu frajdy z niej. Sobotnią rundę naszemu zawodnikowi udało się zakończyć na najniższym stopniu podium z 3 sekundową stratą. Nazajutrz walki również nie brakowało a Filip z przewagą 0.06 sekundy dosłownie wyrwał drugie miejsce swojemu rywalowi! Warto też wspomnieć, że w chwili obecnej nasz zawodnik zajmuje ex aequo pierwsze miejsce w klasyfikacji rocznej klasy MF-A. Jak się potoczą dla niego kolejne eliminacje? Mamy wszyscy nadzieję, że maksymalnie szczęśliwie i owocnie!
Wygrana Sławomira Murańskiego na półmetku Rotax Max Challenge Poland 2025
Za nami półmetek tegorocznego sezonu Rotax Max Challenge Poland 2025. Trzecia runda tego krajowego czempionatu miała miejsce na klasycznym torze w Bydgoszczy a w akcji mogliśmy oglądać naszego reprezentanta, Sławomira Murańskiego. Wrocławianin, którzy przyzwyczaił nas już do osiągania bardzo dobrych wyników, nie zawiódł podczas i tych zawodów. Sławek przez cały wyścigowy weekend był niepokonany w swojej kategorii DD2 Masters. Natomiast w DD2 Max stanowczo próbował wbić się na podium. Udało mu to się w treningu kwalifikacyjnym, pierwszym, drugim i czwartym wyścigu. Niestety finalny bilans był niekorzystny dla naszego reprezentanta i zawody ukończył na czwartym miejscu. Kolejne ściganie już w przyszłym tygodniu w Słomczynie!
Rajd o Puchar Dziekana Wydziału Mechanicznego PWR 2025: Powrót rajdówek na Tor Niskie Łąki!
W niedzielę, 1 czerwca w kolebce wrocławskiego motorsportu czyli torze Niskie Łąki po kilku cichych latach ponownie zawitały samochody rajdowe. Zarząd Okręgu Polskiego Związku Motorowego na czele z Markiem Prokopowiczem oraz ekipa Studenckiego Koła Naukowo-Technicznego P13 postanowili reaktywować Rajd o Puchar Dziekana Wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej. W ostatnich latach przed wielką rajdową ciszą na „Niskich”, organizatorzy przyzwyczaili zawodników i kibiców do organizacji zapętlonych prób. Jednakże ta ekipa postawiła na KJSowy klasyk, który często widywany był w latach 90 na tym obiekcie. Niestandardowa trasa oraz różnorodność startujących samochodów były dobrą okazją do sprawdzenia swoich umiejętności ale także spotkania się z wieloma osobami które bywały w tym miejscu w przeszłości. Wracając do samej rywalizacji – podczas tej imprezy w akcji można było oglądać w sumie dwóch naszych reprezentantów. Swój debiut na tym obiekcie zaliczyła Teresa Wysocka, która wystartowała Subaru Impreza w klasie N2. Swój wrocławski debiutancki występ zakończyła osiągnięciem szóstego miejsca w swojej kategorii oraz zdobyciem miejsca w połowie stawki generalnej.
Natomiast w charakterze kierowcy funkcyjnego na torze Niskie Łąki mogliśmy oglądać naszego drugiego reprezentanta, Mariusza „Profesora” Sobczaka. Nasz najbardziej doświadczony kierowca i pilot rajdowy postanowił skromnie wyprostować kości przed nadchodzącym Tarmac Masters Sobótka i skorzystać z zaproszenia organizatorów.
































