Gala Sportu Kartingowego 2025: Wrocławianie uhonorowani przez PZM!

9 stycznia w hotelu Hugo znajdującym się w Kędzierzynie-Koźlu odbyło się podsumowanie sezonu w polskim sporcie kartingowym. Główna Komisja Sportu Kartingowego zaprosiła na to wydarzenie wszystkich najlepszych zawodników, którzy sezon 2025 zakończyli na podium w swoich seriach. Na tym wydarzeniu nie oczywiście nie zabrakło reprezentantów naszego Klubu, którzy odnieśli znaczące sukcesy.

Pierwszym WiceMistrzem Polski w kategorii Junior OK przypieczętowany został Nikodem Osiecki. Bardzo ambitny wrocławianin po ten sukces szedł bardzo skrupulatnie. Wspierany przez największych fanów czyli swoich rodziców oraz cały team osiągnął tak wiele! Jesteśmy pewni, że otrzymane gratulacje od Kajetana Kajetanowicza dodadzą jeszcze więcej motywacji naszemu zawodnikowi a bieżący sezon zakończy zdobyciem upragnionego pierwszego miejsca!

Sławomir Murański – jak już wielokrotnie wspominaliśmy – najbardziej utytułowany zawodnik Auto Moto Klubu Wrocławskiego, w sezonie 2025 wygrał w polskiej edycji Rotax Max Challenge… co tylko się dało. Zwycięstwa we wszystkich treningach, kwalifikacjach, wyścigach i finałach w kategorii DD2 Masters zaowocowały pewnym zdobyciem pierwszego miejsca już podczas przedostatniej rundy. Jednakże Sławko miał jeszcze jeden cel – dobra zabawa jako uczestnik Rotax Grand Finals w Bahrajnie. Tam też nie zawiódł i na linię mety wjechał jako siedemnasty!

Na podsumowującej miniony sezon gali spotkać można było także Dawida Maślakiewicza. Wrocławianin, który odniósł potężne zwycięstwo w CEE Rotax Max Challenge doskonale zaprezentował się na Finale Światowym Rotaxa. Nasz zawodnik wywalczył historyczne podium w najszybszej kategorii DD2 Max. W prawdzie zwycięstwo było na wyciągnięcie ręki lecz niesprzyjające okoliczności sprawiły, że „musiał” zadowolić się najniższym stopniu podium. Nasz zawodnik od centralnych władz otrzymał jedynie… powołanie do Kadry Narodowej Seniorów na rok 2026.

Auto Moto Klub Wrocławski w klasyfikacji klubowej DD2 Masters został sklasyfikowany na drugim miejscu lecz GKSK PZM od dwóch lat postanowiła zaprzestać honorować Kluby na drużynowe sukcesy. W takim razie po co w ogóle są prowadzone takie standingi? Tu nie chodzi o pucharek na sto złotych lecz za uczciwość. To samo tyczy się wybiórczego wyróżnienia zawodników startujących w zawodach międzynarodowych. Smutne.

Naszym wszystkim zawodnikom bardzo dziękujemy za reprezentowanie naszych skromnych barwy na polskiej i międzynarodowej arenie. Fajnie, że jesteście 🙂