Leon Jurek zwycięża w przewrotowej V rundzie Mistrzostw Polski Rallycross!

Tegoroczne zmagania w Mistrzostwach Polski Rallycross idą zdecydowanie po myśli naszego zawodnika Leona Jurka. Wrocławianin idzie za ciosem i z dalekiej Łotwy przywiózł komplet punktów do Wrocławia. To zwycięstwo nie przyszło mu jednak łatwo. Na krętą drogę do zwycięstwa złożyło się kilka czynników. Nasz reprezentant zmagania w piątej rundzie krajowego czempionatu rozpoczął od wystartowania z 13 miejsca. Do tego sędziowie poczęstowali go karą +30 sekund za falstart a chwilę później złapał kapcia. Późniejsze wyścigi to gonitwa za czołówką. W trzecim z nich w kontakcie z rywalem na torze, Leon urywa drążek kierowniczy a jego BMW z impetem uderza w bandę. Warto tu wspomnieć o rzeczy, która rzadko zdarza się w motorsporcie. Ekipa serwisowa w cztery godziny odbudowuje wręcz samochód przez co Leon dalej był w grze. To wszystko działo się przed pre-finałem, który rzutem na taśmę wrocławianin kończy na trzecim miejscu a tym samym wywalczył miejsce w biegu finałowym. Tutaj nasz zawodnik pokazał maksimum swoich możliwości wyprzedzając pięciu rywali jadących przed nim. Po przejechaniu „Jokera” w pierwszym okrążeniu mógł skupić się na budowaniu swojej przewagi. Finalnie wyścig i całe zawody ukończył wygrywając swoją klasę RWD Cup! Na torze w Bauska rywalizowali także zawodnicy trudzący się Autocrossem. Wśród nich znalazł się reprezentant naszego Klubu, Adam Milan. Łotewską rundę zakończył na dziewiątym miejscu. Przed naszymi zawodnikami krótkie wakacje. Do rywalizacji wrócą we wrześniu.

2. Rally Sobótka: Smutne zakończenie cyklu Tarmac Masters

Tegoroczną odsłonę cyklu Tarmac Masters rozgrywanego także w ramach Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Dolnego Śląska możemy uznać za… zakończoną. Podczas odprawy zawodników w piątkowe popołudnie, władze zawodów ogłosiły, że cykl Tarmac Masters zostaje na tę chwilę zawieszony z kilku istotnych powodów. W tej „gaszącej światło” imprezie łącznie w akcji można było oglądać siedmiu reprezentantów Auto Moto Klubu Wrocławskiego, którzy wchodzili w skład pięciu załóg.
Za udostępnienie zdjęć bardzo dziękujemy naszemu medialnemu partnerowi Kuba Kaczyński photography!

Piątym wynikiem zdobytym w klasyfikacji generalnej całych zawodów może pochwalić się Mateusz Sompolski, który pilotował Aleksandra Antosa. Świdniczanie jednocześnie swoim Renault Clio RS R3T zajęli trzecie miejsce w klasie Rally4!

Michał i Przemysław Skrądź to załoga, która w Tarmac Masters ściga się od samego początku swojej kariery rajdowej. Na niemal „domową” rundę przywieźli swojego bardzo dobrze przygotowanego Citroena C2 R2. Udało im się osiągnąć 12 czas w klasyfikacji generalnej rajdu oraz dojechać na trzecim miejscu w klasie w której startowali – PRO 2.

Dobrym rezultatem pochwalić się może Krystian Kuklis. Jako że jeden z odcinków specjalnych biegł niemal pod jego rodzinnym domem oznaczało, że nasz reprezentant miał w planie dorze wypaść na tle konkurencji. Tak też się stało i pilotowany przez Mateusza Adamskiego finalnie zajął II miejsce w klasie C2 Cup i dwudzieste miejsce w klasyfikacji generalnej. Gratulacje!

Mariusz „Profesore” Sobczak swój start potraktował czysto treningowo. Wrocławianin, który na prawy fotel zaprosił Mateusza Walkosza wielkie nadzieje wiąże w nadchodzącym Polskim Rajdem Legend który lada chwila odbywać się będzie w Kłodzku. Podczas 2. Rally Sobótka byli klasyfikowani w klasie PRO 2s. Były nawet szanse na zdobycie podium lecz podczas piątego odcinka specjalnego awarii uległa półoś. Tym samym nasi zawodnicy musieli zmniejszyć tempo i ostatecznie zameldowali się na szóstym miejscu w klasie.

Jesteśmy przekonani, że kibice zgromadzeni przy odcinkach specjalnych oczekiwali dobrego show w wykonaniu Igora Irli i Krzysztofa Święcickiego, którzy do Sobótki przywieźli BMW E36 M3. Prolog w ich wykonaniu to było coś na co wszyscy czekali – szybka jazda a jednocześnie tak zwanymi – bokami. Niestety awaria samochodu uniemożliwiła im osiągnięcie mety i z rywalizacji musieli się wycofać po piątym odcinku specjalnym.

Kolejny sukces Filipa Piotrowskiego w GSMP 2025!

Wyścig Górski Magura Małastowska rozgrywany jako V i VI runda Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski to impreza podczas której w akcji obserwować można było naszego reprezentanta, Filipa Piotrowskiego. Bełchatowianin ściga się w klasie MF-A rasowo przygotowanym Fiatem 126p. Podczas obu rund jego samochód był bezawaryjny co w dużym stopniu pozwalało mu na skupienie się na jeździe i czerpaniu frajdy z niej. Sobotnią rundę naszemu zawodnikowi udało się zakończyć na najniższym stopniu podium z 3 sekundową stratą. Nazajutrz walki również nie brakowało a Filip z przewagą 0.06 sekundy dosłownie wyrwał drugie miejsce swojemu rywalowi! Warto też wspomnieć, że w chwili obecnej nasz zawodnik zajmuje ex aequo pierwsze miejsce w klasyfikacji rocznej klasy MF-A. Jak się potoczą dla niego kolejne eliminacje? Mamy wszyscy nadzieję, że maksymalnie szczęśliwie i owocnie!

Rajd o Puchar Dziekana Wydziału Mechanicznego PWR 2025: Powrót rajdówek na Tor Niskie Łąki!

W niedzielę, 1 czerwca w kolebce wrocławskiego motorsportu czyli torze Niskie Łąki po kilku cichych latach ponownie zawitały samochody rajdowe. Zarząd Okręgu Polskiego Związku Motorowego na czele z Markiem Prokopowiczem oraz ekipa Studenckiego Koła Naukowo-Technicznego P13 postanowili reaktywować Rajd o Puchar Dziekana Wydziału Mechanicznego Politechniki Wrocławskiej. W ostatnich latach przed wielką rajdową ciszą na „Niskich”, organizatorzy przyzwyczaili zawodników i kibiców do organizacji zapętlonych prób. Jednakże ta ekipa postawiła na KJSowy klasyk, który często widywany był w latach 90 na tym obiekcie. Niestandardowa trasa oraz różnorodność startujących samochodów były dobrą okazją do sprawdzenia swoich umiejętności ale także spotkania się z wieloma osobami które bywały w tym miejscu w przeszłości. Wracając do samej rywalizacji – podczas tej imprezy w akcji można było oglądać w sumie dwóch naszych reprezentantów. Swój debiut na tym obiekcie zaliczyła Teresa Wysocka, która wystartowała Subaru Impreza w klasie N2. Swój wrocławski debiutancki występ zakończyła osiągnięciem szóstego miejsca w swojej kategorii oraz zdobyciem miejsca w połowie stawki generalnej.

Natomiast w charakterze kierowcy funkcyjnego na torze Niskie Łąki mogliśmy oglądać naszego drugiego reprezentanta, MariuszaProfesoraSobczaka. Nasz najbardziej doświadczony kierowca i pilot rajdowy postanowił skromnie wyprostować kości przed nadchodzącym Tarmac Masters Sobótka i skorzystać z zaproszenia organizatorów.

Mocne rozpoczęcie sezonu Autocross i Rallycross w wykonaniu naszych zawodników!

Autocross i Rallycross to od kilku lat dwie niezwykle widowiskowe dyscypliny samochodowe, które zyskują popularność. W tych rodzajach sportu samochodowego w akcji można oglądać także reprezentantów Auto Moto Klubu Wrocławskiego. Warto tutaj zaznaczyć, że zawodnikiem, który rozpoczął naszą klubową historię w krajowym czempionacie RX był Jakub Jurek. Wrocławianin, który od wielu lat ścigał się w różnych rallysprintach, postanowił spróbować swoich sił w 2019 roku. Wyniki były bardzo obiecujące lecz to wszystko przerwało jego niespodziewane dla wszystkich odejście z tego świata w roku 2021. Była to ogromna strata dla dolnośląskiego środowiska motorsportowego. „Kubacki” za wczasu wszczepił motorsport swojemu synowi a naszemu obecnemu reprezentantowi, Leonowi, który coraz śmielej radzi sobie w Mistrzostwach Polski. Sezon 2025 póki co w jego wykonaniu jest czymś niesamowitym. Podczas inauguracyjnej rundy w Poznaniu w marcu, Leon rozpoczął sezon od zdobycia pierwszego miejsca w klasyfikacji RWD Cup. Kolejna nie do końca poszła po jego myśli gdyż na mecie zameldował się na czwartej lokacie. Na szczęście, podczas trzeciej rundy odbywającej się w przedostatni weekend maja w Słomczynie ponownie triumfował, zgarnął komplet punktów i umocnił się na pozycji lidera w swojej kategorii!

Bardzo dużo emocji po raz kolejny fundują nam nasi reprezentanci startujący w Mistrzostwach Polski Autocross. Mariusz Andrych oraz Adam i Wojciech Milan to jedyni dolnoślązacy których w akcji możemy zobaczyć w krajowym czempionacie AC. Sezon rozpoczęli od pewnego zdobycia podium (Adam jako pierwszy, Wojtek jako trzeci). Do rywalizacji w drugiej rundzie powrócił ubiegły triumfator, Mariusz Andrych. Finalnie Adam Milan zajął 2 miejsce, Wojciech Milan piąte a Mariusz Andrych linię mety minął jako szósty. Trzecia runda rozgrywana w podwarszawskim Słomczynie nie poszła po myśli naszym zawodnikom. Wyższość rywali uznać musieli Adam finiszując jako szósty i Mariusz który zawody ukończył na 9 miejscu. Klasyfikacja roczna mówi o tym, że Adam Milan w chwili obecnej zajmuje 3 miejsce, Wojciech Milan siódme a Mariusz Andrych ósme. Przed nimi półmetek sezonu. Życzymy powodzenia!

Udany powrót do ścigania w wykonaniu Filipa Piotrowskiego!

Filip Piotrowski – w tej chwili nasz jedyny reprezentant który trudzi się ściganiem w Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski po krótkiej przerwie powrócił do aktywnego udziału w tym sporcie. W ubiegły weekend mogliśmy go w akcji oglądać w Korczynie podczas 3 i 4 rundy GSMP. Wrocławianin standardowo zasiadł za kierownicą swojego Fiata 126p a o zwycięstwo walczył w klasie MF-A z jednym lokalnym konkurentem. Mimo, że deszczowa pogoda nie rozpieszczała to nasz zawodnik dobrze czuł się na bieszczadzkiej trasie. Pierwszy dzień zakończył się dla Filipa minimalną stratą do konkurenta ale za to w niedzielę nasz wyścigowiec odpalił tak zwaną petardę i rywalizację zakończył na pierwszym miejscu w klasie z przewagą ponad 9 sekund!

Krzysztof Święcicki i Jarosław Ciesielski wygrywają swoją klasę w 10. Rajdzie Nadwiślańskim 2025!

Kolejny bardzo udany start naszej załogi w Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Krzysztof Święcicki i Jarosław Ciesielski to tegoroczni debiutanci w krajowym czempionacie w charakterze załogi. Po udanym rozpoczęciu w postaci zwycięstwa w 53. Rajdzie Świdnickim, przyszedł czas próby w postaci 10. Rajdu Nadwiślańskiego. Zdradliwe trasy wokół Puław sprawiały, że o dobry wynik należało się mocno postarać. Nasza załoga do rywalizacji stanęła zwarta i gotowa aby kontynuować swoją szczęśliwą passę. Szybka i równa jazda sprawiała, że kolejne odcinki specjalne jeden po drugim padały ich łupem. Pomimo, że było kilka „ciekawszych” momentów to Krzysiek z Jarkiem szczęśliwie zameldowali się na mecie, stanęli na najwyższym stopniu podium w klasie OPEN -2000 i na Dolny Śląsk przywieźli kolejny komplet zwycięskich punktów! Warto tutaj też zaznaczyć że rywalizację w 10. Rajdzie Nadwiślańskim nasi reprezentanci zakończyli na doskonałym piątym miejscu w klasyfikacji generalnej HRSMP! Panowie, piękna robota. Coś czujemy, że w tym roku czeka na Was dobre ściganie!

53 Rajd Świdnicki 2025: Czas debiutów i smutnego pecha

Sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2025 można uznać za oficjalnie otwarty! Inauguracyjna runda, Rajd Świdnicki zgromadził ponad 70 głodnych rywalizacji rajdowych załóg. Wśród nich pojawiła się reprezentacja Auto Moto Klubu Wrocławskiego w postaci 8 zawodników!
Za udostępnienie zdjęć do relacji bardzo dziękujemy agencji Takotofoto i Michał PsoR Jaros!

Świdniczanin Krzysztof Święcicki będący ubiegłorocznym rajdowym WiceMistrzem Polski w tym sezonie do rywalizacji przystąpił swoim Peugeotem 106 w cyklu HRSMP. Pilotowany przez Jarosława Ciesielskiego od pierwszego odcinka kręcił znakomite czasy. Po pierwszym dniu plasował się na drugim miejscu ze stratą 1.2 sekundy do lidera klasy. Drugi etap cechujący się klasycznie trudnymi odcinkami specjalnymi bardzo mocno dał w kość startującym zawodnikom, w tym rywalom naszej załogi. Dzięki znajomości swoich „rodzinnych” tras oraz trzymając szybkie tempo, Krzyśkowi i Jarkowi udało się zwyciężyć 53 Rajd Świdnicki w swojej kategorii!

W Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski w akcji mogliśmy oglądać także Szymona Rusina i Mateusza Pawłowskiego, którzy w Świdnicy pojawili się BMW E36 M3. Ich niekiedy widowiskowa jazda ku uciesze kibiców zaowocowała zdobyciem 5 miejsca w klasie OPEN +2000.

Jeśli już jesteśmy przy tej samej klasie to o niebywałym pechu może mówić Paweł Ferdek pilotowany przez Justynę Kurowską-Ferdek. Wrocławianie podróżując po odcinkach specjalnych wyjątkowym samochodem jakim jest Mitsubishi Lancer evo 5 wypadli z drogi na długim dohamowaniu odcinka specjalnego nr 3 w Kamionkach. Incydent choć według niektórych – bardzo spektakularny na szczęście nie spowodował żadnych szkód zdrowotnych.


Przejdźmy teraz do rywalizacji w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Tutaj mieliśmy podwójny czas debiutów w tym cyklu a pozostała czwórka naszych reprezentantów ścigała się w tej samej klasie – NAT4. Michał i Przemysław Skrądź, których do tej pory oglądaliśmy głównie w rajdach okręgowych, nareszcie stanęli na linii startu krajowego czempionatu. Rywalizacja z bardziej doświadczonymi zawodnikami oraz dalsza nauka ich nowego-szybkiego Citroena C2 Max zaowocowała ukończeniem rajdu na ósmej pozycji!

Krystian Kuklis i Mateusz Walkosz już jako nastolatkowie marzyli o starcie w „domowym” Rajdzie Świdnickim. Udało się ten cel zrealizować właśnie w tym roku! Z małymi przygodami, Kuklis Rally Team linię mety 53 Rajdu Świdnickiego przekroczyli jako dziesiąty w klasie NAT4!

9. TECH-MOL Rally 2025 rozpoczął tegoroczny sezon Tarmac Masters

W drugi weekend kwietnia w Nowej Rudzie i jej przepięknych okolicach rozgrywała się tegoroczna inauguracyjna runda TARMAC Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Dolnego Śląska. Lista zgłoszeń i startowa choć stanowczo się skurczyła względem poprzednich lat jednak opiewała w kilka ciekawych nazwisk. Pośród nich znaleźli się reprezentanci Auto Moto Klubu Wrocławskiego.

Za udostępnienie zdjęć bardzo dziękujemy wspierającemu nas od lat Kuba Kaczyński photography!

Michał i Przemysław Skrądź w sezonie 2025 powrócili do ścigania się samochodem z napędem na przednią oś. Na inaugurację sezonu przywieźli bardzo szybkiego Citroena C2 Max. Nasi zawodnicy swój start w noworudzkim „Tarmacu” potraktowali treningowo jako rozgrzewkę przed Rajdem Świdnickim. Testowy i rajdowy dzień poświęcili intensywnej nauce swojego nowego samochodu. Tym samym udało im się załapać na trzecie miejsce w klasie PRO2.

Doskonałym rezultatem pochwalić się może Krystian Kuklis którego tym razem pilotował Mateusz Adamski. Wyśmienite tempo na tych arcytrudnych odcinkach specjalnych zaowocowało pewną wygraną klasy C2 Cup. Ten wynik to także wyśmienity prognostyk przed zbliżającym się 53 Rajdem Świdnickim podczas którego go również zobaczymy w akcji na odcinkach specjalnych! Wielkie ukłony!

Mateusz Sompolski to czwarty z naszych reprezentantów, którzy ścigali się w tej imprezie. Pilotował on swojego krajana, Aleksandra Antosa. Świdniczanie walczyli o jak najlepsze miejsca nowiutkim Renault Clio w klasie Rally4. Wykazali się równym i szybkim tempem lecz na linii mety zameldowali się na piątej lokacie. Gratulacje!

Bielawa zasila rajdową reprezentację Auto Moto Klubu Wrocławskiego!

Okres transferowy 2024/2025 był dla nas niezwykle owocny. Zawodnikami, którzy postanowili reprezentować Auto Moto Klub Wrocławski w sezonie 2025 (i mamy ogromną nadzieję, że kolejne również!) są Bartosz Pawarski i Krzysztof Chorąży. Bielawscy zawodnicy, którzy w rajdach i wyścigach górskich – w szczególności organizowanych w Górach Sowich, ścigają się od dobrych nastu lat. Obaj panowie za sobą mają udane debiuty w Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski a także kilka sukcesów na zawodach rangi Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski! Po kilku latach zrzeszenia w Automobilklubie Wielkopolskim uznali, że czas na jakąś dobrą zmianę – postawili na nas! Dodatkowo razem z nimi do naszego Klubu dołączył Jakub Chorąży (syn Krzysztofa), który w tym roku już zaliczył poważny debiut na prawdziwych trasach rajdowych!
Za udostępnienie zdjęć bardzo dziękujemy naszemu medialnemu partnerowi Ryszard Szumny Photography!